Sygnalizacja świetlna w Irlandii
Pierwsze dni, pierwsze spacery, pierwsze "o co tu chodzi"?! Tak można podsumować moje zderzenie się z Irlandią. Jestem tu już 5 dzien, a jeszcze nie odkrylem, jak dokładnie sygnalizacje świetlne działaja. Znaczy się te dla pieszych ;)
A więc tak:
- światła dla pieszych są takie jak dla samochodow, trojkolorowe - zielone: idz, czerwone - stoj, żołte - jesli już idziesz, to się pospiesz, jesli chcesz wejsc na przejście, to czekaj na nastepne zielone
- niby te reguly powyżej sa jasne, ale osobiscie widzialem, jak policjanci przechodza na czerwonym, tak samo jak każdy inny czlowiek, jesli tylko żaden samochod nie jedzie, a żolte trwa tak dlugo, ze nawet babcia o lasce bylaby w stanie przejść przez jezdnie przed czerwonym
- skrzyżowania z sygnalizacja świetlna, przynajmniej w Dublinie, dziela sie na trzy typy:
- ważna, duża droga z ważna, duża droga, gdzie przejścia przez obie z nich maja wlasne światla
- ważna, duża droga z mala, malo znaczaca droga, gdzie, mimo tego, że światla dla ruchu drogowego na obu jezdniach sa, to światla dla przejść dla pieszych sa tylko na tej dużej, ważnej drodze
- dwie nic nie znaczace drogi, gdzie nie ma też sygnalizacji ;P
Ostatnio myślalem, że odkrylem już, jak to mniej wiecej dziala (światla sa jedynie dla orientacji, a tam gdzie ich nie ma dla pieszych, tam przechodzimy, jak tylko mamy wolne), ale przeskakujac raz ulice w okolicy stadionu rugby przy Donnybroock Rd musialem zmienić swoje zdanie, gdyż jakas pani w samochodzie znaczaco krecila glowa, że zle robie.
Coz, trzeba dalej kombinowac jak tu sie chodzi ;)
ps. nie mam tutaj PLiterek, wiec i tekst ich nie posiada. Na poczatku chcialem to poprawic przez kopiuj/wklej, ale zdecydowanie zbyt zmudne to zajecie, wiec zostaje to tak, jak jest ^^"Out
No to się stało, za 4 i pół godziny mam samolot do Dublina, co najmniej 4 i pół miesiąca będę za Polską uczył się dzielnie na UCD. Zaliczyłem wszystkie przedmioty z tego semestru na miesiąc przed sesją, wyciągnąłem średnią 4,84 (pozdrowienia dla Wieśka P. i jego dwóch czwórek...), prawie do końca się już spakowałem i out.
Tak więc należy się spodziewać, że będzie mnie tu jeszcze mniej, szczególnie, że dostęp do internetu jedynie z komórki lub uczelni, brak laptopa ;P No i niestety będę miał semestr przerwy w nauce japońskiego.
@Irlandia || http://tnij.org/fqz2